Tekst zewnętrzny, artykuł sponsorowany
Zmiana systemu rozliczeń fotowoltaiki z systemu upustów na rozliczanie kwotowe rodzi wiele pytań co do dalszej opłacalności paneli w firmach i gospodarstwach domowych. Czy w obliczu nieprzewidywalnych decyzji polityków warto inwestować w fotowoltaikę? Jak wyglądają kwestie rozliczeniowe z punktu widzenia zwrotu z inwestycji? Zastanówmy się nad finansowymi aspektami fotowoltaiki w 2022 roku, odpowiadając sobie na najczęściej zadawane pytania.
Nowy system rozliczeń fotowoltaiki – jak wpływa na opłacalność instalacji fotowoltaicznej?
Jeszcze do niedawna na rynku fotowoltaicznym obowiązywał system rozliczeń ilościowych. Prosumenci oddawali nadwyżki energii do sieci, by w okresie o mniejszej intensywności promieni słonecznych móc odebrać 80% prądu bez żadnych dodatkowych kosztów. Net-metering zastąpiono jednak nowym rozwiązaniem, wprowadzając od 1 kwietnia 2022 roku system rozliczeń kwotowych (tzw. net-billing). Nowi prosumenci będą sprzedawali nadwyżki energetyczne do sieci, a środki pieniężne otrzymają na konto depozytowe. O ile sprzedaż energii nastąpi po cenie hurtowej, to za jej późniejszy zakup będzie trzeba uiścić opłaty obowiązujące na rynku detalicznym. Już na samym początku widać znaczne różnice cen na niekorzyść właściciela instalacji fotowoltaicznej. Obecny model net-billingu zakłada rozliczenia na podstawie cen miesięcznych, lecz od 2024 roku wejdą w życie zapisy zmieniające model rozliczeń, a koszty energii będziemy kalkulować na podstawie giełdowej ceny godzinowej. Nie da się ukryć, że wprowadzone zmiany odbijają się negatywnym echem na forach poświęconych fotowoltaice. Warto jednak mieć świadomość, że podobny model rozliczeń obowiązuje już w większości krajów europejskich. Zwiększenie liczby instalacji fotowoltaicznych generowało znaczne koszty dla innych użytkowników sieci z tytułu obsługi przesyłu. W nowym systemie rozliczeń opłaty za dystrybucję poniosą konsumenci.
Jak ta sytuacja ma się do opłacalności inwestycji w fotowoltaikę? Nie ulegajmy chwilowej panice wywołanej przez sprzeczne komunikaty. Net-billing nieco wydłuży okres zwrotu z inwestycji, lecz w żaden sposób nie wpłynie na sposób korzystania z fotowoltaiki. Panele słoneczne dalej będą produkować darmową energię na własny użytek. Im większa autokonsumpcja, tym mniej zauważalne skutki wprowadzenia rozliczeń kwotowych. Net-billing zachęca do precyzyjnego dobierania mocy instalacji względem faktycznego zużycia. Modułowy charakter paneli fotowoltaicznych daje możliwość zwiększenia mocy w przyszłości, jeśli zajdzie taka potrzeba. Nie zapominajmy także o bogatej ofercie bezzwrotnych dofinansowań i preferencyjnych pożyczek, dzięki którym obniżymy wydatki związane z uruchomieniem instalacji. W erze błyskawicznie rosnących cen energii moduły fotowoltaiczne stają się skutecznym systemem oszczędzania, z którego korzyści czerpią zarówno osoby fizyczne, jak i przedsiębiorcy.
Wydajne i bezawaryjne moduły fotowoltaiczne – gdzie ich szukać?
Akcesoria, moduły i inwertery fotowoltaiczne znajdziesz w ofercie sklepu Doko, specjalizującego się w dostarczaniu wydajnych komponentów dla wszelkich typów instalacji fotowoltaicznych. Kupując moduły fotowoltaiczne, wybieraj podzespoły renomowanych producentów, gwarantujących wieloletnie i bezawaryjne użytkowanie. Warto zapoznać się z katalogiem sprawdzonych produktów dostępnych pod adresem https://fotowoltaika.doko.pl/.
Czytelniku pamiętaj:
Niniejszy artykuł ma wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowi poradnika w rozumieniu prawa. Zawarte w nim treści mają na celu dostarczenie ogólnych informacji i nie mogą być traktowane jako fachowe porady lub opinie. Każdorazowo przed podejmowaniem jakichkolwiek działań na podstawie informacji zawartych w artykule, skonsultuj się ze specjalistami lub osobami posiadającymi odpowiednie uprawnienia. Autor artykułu oraz wydawca strony nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ewentualne działania podejmowane na podstawie informacji zawartych w artykule.